Nieoczekiwana wizyta w parafii św. Jacka nad rzeką Bua w Ekwadorze | www.odoceanudooceanu.pl

Nieoczekiwana wizyta w parafii św. Jacka nad rzeką Bua w Ekwadorze

W dniach od 2 do 7 września wędrująca Ikona Matki Bożej Częstochowskiej odwiedzała parafię p. w. św. Jacka w miejscowości San Jacinto nad rzeką Bua.
San Jacinto del Bua to wiejska parafia w prowincji Santo Domingo de los Tsachilas położona w północno-zachodniej części Ekwadoru, 40 minut drogi samochodem od miasta Santo Domingo. Leży ona na wysokości 284 m n. p. m. i liczy ok. 11 000 mieszkańców.
Codziennie o świcie, czyli o godz. 5 rano, przez pięć kolejnych dni przychodziło dużo ludzi, aby ze swoim proboszczem ks. Romelem Freire odmówić Różaniec przed Ikoną Matki Bożej. Pogoda dopisywała, gdyż obecnie nie ma pory deszczowej, więc codziennie wyruszali z poranną procesją przez okoliczne uliczki.

W czasie wizyty zorganizowano także rodzinną katechezę przeznaczoną dla rodziców z dziećmi. Tematem była wartość i godność ludzkiego życia. Ks. Romel wyświetlił też kilka filmów na temat pielgrzymki „Od Oceanu do Oceanu”, aby parafianie mogli zobaczyć, w jaki sposób Ikonę przyjmowano w innych krajach i kulturach oraz jak wielu ludzi dawało świadectwo swojej miłości, wiary i czci dla Matki Bożej. W tych dniach pomagały ruchy religijne obecne w parafii, jak Stowarzyszenie św. Jana XXIII, Mali Bracia Maryi oraz Duszpasterstwo Rodzin.
W niedzielę wieczorem miejscowe chóry śpiewały serenady dla Bogurodzicy, ponieważ w tej miejscowości jest kilka zespołów parafialnych, które bardzo chciały w ten miły sposób zabawiać Matkę Zbawiciela. Tak jak zawsze wszyscy otrzymali wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z wydrukowaną na odwrocie modlitwą św. Jana Pawła II z encykliki  Evangelium vitae.

Dla proboszcza ks. Romela Freire była to zdecydowane nieoczekiwana wizyta. Został zawiadomiony zbyt późno, aby mieć czas na solidne przygotowanie parafii na wizytę wędrującej Ikony. Powiedział jednak, że było to miłe doświadczenie i pomimo braku czasu na zorganizowanie wszystkiego, parafianie zrobili bardzo wiele, aby oddać cześć Matce Bożej. Stwierdził też: W tym czasie miałem znacznie więcej parafian, niż normalnie, ponieważ wszyscy chcieli spotkać się z Maryją. Ludzie byli bardzo ciekawi tej Ikony. Jest ona duża i wspaniale oświetlona, co powodowało zaskoczenie, że mogą gościć ten święty wizerunek, modlić się przed nim, a nawet go dotknąć.  Wszyscy przyszli! - skomentował z uśmiechem.